Urodzinowy stół Strażaka Sama

Organizacja dziecięcego przyjęcia urodzinowego w domu to spore wyzwanie, zwłaszcza, gdy podchodzi się do tematu z zacięciem dekoratorskim.  W tym roku mój czterolatek zapragnął motywów strażackich. Od miesięcy światem zabawek w naszym domu rządzi Strażak Sam i jego ekipa, zatem inaczej być nie mogło. Można powiedzieć w przenośni, że podpaliliśmy stół. Ogniem płonęły babeczki, galaretki oraz misiaczkowe żelki i cukierki. W butelkach po Frugo, z finezyjnie wygiętymi słomkami, wrzał ognisty, czerwony kompot z truskawek.

st%c3%b3%c5%822-190x150

W papierowych rożkach tlił się popcorn, a czarne jak węgiel czekoladowe ciasteczka nieco przełamały tę żółto-czerwoną pożogę.  Ozdoby wykonaliśmy samodzielnie z papieru technicznego barwionego z obu stron. Trochę to trwało, ale dało nam mnóstwo satysfakcji. Kompozycja prawdziwie strażacka, total handmade, nieco przerysowana, ale jak to w dziecięcym świecie….

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s